Na ratunek stopom niegotowym na lato
W sandałach, w klapkach, w japonkach, na boso – w końcu jak lato, to ze stopami na wierzchu. A przynajmniej tak je sobie planujemy.
Niestety, często zdarza się tak, że budzimy się za późno, w salonie brak wolnych terminów a my plujemy sobie w brodę, że mamy stopy mało „reprezentatywne”.
Na szczęście, nie brakuje sposobów, by sobie z tym poradzić. W przypadku zmęczonych, suchych, spierzchniętych stóp w pierwszej kolejności fundujemy im kąpiel.
Jaką?
…w siemieniu lnianym
Siemię lniane dostępne jest w większości sklepów spożywczych. Przepis jest prosty: pół szklanki nasion zalewamy wodą i gotujemy, aż wydzielą charakterystyczny żel. Po odcedzeniu od niego nasion, mieszamy go z wodą, w której moczymy stopy.
Siemię ma fantastyczne działanie nawilżające, łagodzące i wygładzające.
…w occie jabłkowym
Kąpieli w occie towarzyszy zapach daleki od wonnych, luksusowych zabiegów.
Ilość, której użyjemy, zależy oczywiście od naszych preferencji, ale można powiedzieć, że wystarczy pół szklanki octu na kąpiel. Po co? Ocet odświeża, zwalcza nieprzyjemny zapach i usuwa przebarwienia. Dla tych, którzy chcą uzyskać podobny efekt, ale bez charakterystycznego zapachu, alternatywą pozostaje soda oczyszczona.
…w miodzie
Prawie jak w SPA. :)
W ciepłej wodzie rozpuść nieco miodu, oczywiście takiego „prawdziwego”.
Ma on świetne właściwości nawilżające, dzięki czemu poradzi sobie z suchą skórą zmęczonych stóp.
…w cynamonie
Chociaż najczęściej kojarzymy go z aromatycznym zapachem, niewielu wie, że cynamon może być wykorzystywany jako naturalny lek.
Kąpiel w wodzie z cynamonem to ratunek dla zmęczonych stóp – pobudza on krążenie, rozgrzewa, łagodzi ból. Znane są właściwości antyseptyczne cynamonu, dzięki czemu działa on przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie.
…w olejkach
Ile olejków, tyle możliwości. Wykorzystać możemy zarówno te z wyższej półki, jak arganowy czy jojoba, jak i te łatwiej dostępne – na przykład z mięty. Wystarczy kilka kropel olejku, na który akurat mamy ochotę.
…w mleku
Wbrew pozorom, niezupełnie w mleku, ale w wodzie z dodatkiem pełnotłustego mleka. Nawilża, zmiękcza, koi. No, i pięknie się prezentuje. Poczuj się jak Kleopatra. ;)
…w mydle
Tutaj wiele zależy od tego, jakie mydło wybierzemy (polecam różane!), to i bez względu na jego markę kąpiel z takim pieniącym się dodatkiem potrafi pomóc.
To przede wszystkim kąpiel-wprowadzenie do całego procesu pedicure’u: mydło zmiękczy skórę stóp, zrogowacenia i twardy naskórek, który następnie można łatwo usunąć.
W takich domowych kąpielach najlepsze jest to, że składniki możemy dowolnie komponować. Tak oto przygotujemy sobie, na przykład, kąpiel z dodatkiem miodu, mleka i odrobiny cytryny.
Ostatecznie, stopy pracują najbardziej i mają za zadanie nosić nas przez całe życie.. Należy im się. :)
Jednak, aby Twoje stopy były w pełni przygotowane na lato, przyjdź do naszego salonu na pedicure i pielęgnacje stóp. Nie zwlekaj i umów się już teraz na wizytę.
Czekamy na ciebie !

