4 najchętniej wybierane zabiegi przed nadejściem zimy

Udostępnij:

Większość z nas kocha ciepło, słońce i lato. Wtedy najintensywniej dbamy o swoją figurę, ciało oraz skórę. Kiedy nastają nieco zimniejsze dni, przestaje nam zależeć na perfekcyjnym wyglądzie. Kiepski nawyk, ponieważ jesień jest najodpowiedniejszą porą roku do zaopiekowania się naszą skórą.

Mniejsze promieniowanie słoneczne, niższe temperatury, brak podrażnień to główne z argumentów przemawiających za właściwą pielęgnacją skóry jesienią, która potrzebuje złuszczenia, nawilżenia oraz regeneracji. Jakie zabiegi zatem wybrać?

Po pierwsze: PEELING CHEMICZNY

Czyli potocznie mówiąc: kwasy.

Polegają na złuszczeniu, wyrównaniu sebum, obniżeniu ilości zmian trądzikowych, wyrównaniu kolorytu skóry oraz jej nawilżeniu. W zabiegu tym wykorzystuje się specjalne mieszanki kwasów owocowych, o różnym stężeniu, które mają bardzo szerokie zastosowanie.

Najpopularniejsze z nich to kwas migdałowy, glikolowy, pirogronowy, salicylowy, mlekowy czy azelainowy.

Dlaczego jesienią?

Poprzez mniejsze promieniowanie słoneczne, złuszczony naskórek będzie mniej narażony na niebezpieczne działanie czynników zewnętrznych. Co więcej, to głównie latem skóra cierpi na różnego rodzaju alergie i podrażnienia spowodowane najczęściej zbyt częstym i długotrwałym wystawieniem się na słońce. Warto wykonać zabieg przed zimą, ponieważ duże mrozy również powodują podrażnienia skóry.

Jaki efekt?

Twoja skóra stanie się gładsza, rozjaśniona. Z kolei zmarszczki wraz z przebarwieniami będą zdecydowanie mniej widoczne.

O czym muszę pamiętać?

Złuszczanie skóry po zabiegu trwa nawet do 4 dni, dlatego warto, abyś odpowiednio nawilżała swoją cerę. Chcesz uzyskać długotrwały i optymalny efekt? Wystarczy, że powtórzysz zabieg kilkakrotnie. 😉

Po drugie: OXYBRAZJA czyli peeling wodno-tlenowy

To alternatywny zabieg dla peelingu, jeśli wolisz działanie mechaniczne od chemicznego.

Oxybrazja to zabieg złuszczający, zatem jej głównym zadaniem jest wygładzenie i zregenerowanie skóry, poprawa jej elastyczności i kolorytu.

Przy pomocy specjalnej głowicy zasilanej solą fizjologiczną i tlenem specjalista ściera zewnętrzną warstwę naskórka. Zabieg jest przeznaczony do nawet najbardziej wrażliwych cer. Jest dużo lepszy i bardziej komfortowy od mikrodermabrazji.

Dlaczego jesienią?

Ponieważ po lecie, Twoją skórę należy bardzo dokładnie oczyścić i dotlenić.

Jaki efekt?

Twoja skóra stanie się gładsza, jaśniejsza, będzie miała zmniejszone pory.

W przypadku cery trądzikowej kontrolowane złuszczanie zrogowaciałego naskórka przyczynia się także do spłycenia blizn potrądzikowych. Aby uzyskać taki efekt wybierz serię 4 – 6 zabiegów w odstępach dwutygodniowych.

O czym muszę pamiętać?

Jeśli Twoja skóra jest delikatna, skłonna do alergii lepiej wybierz oksybrazję zamiast mikrodermabrazji diamentowej.

Do zabiegu warto dobrać sobie infuzję tlenową. To wtłaczanie wgłąb skóry preparatów aktywnych przy pomocy czystego tlenu hiperbarycznego. 

Po trzecie: MEZOTERAPIA IGŁOWA

To zabieg polegający na wstrzykiwaniu preparatów w okolice twarzy, szyi, dekoltu, skóry głowy. Dzięki tej technice można wprowadzać substancje aktywne, omijając barierę naskórkową przez którą nie przenika większość kosmetyków.

Mezoterapię stosuje się profilaktycznie w celu zmniejszenia objawów starzenia się skóry: zmarszczki, czy zwiotczenie skóry.

Sam proces nakłuwania wpływa korzystnie na przebudowę skóry, a odpowiednia kombinacja substancji aktywnych pozwala uzyskać bardzo dobre efekty w krótkim czasie.

Dlaczego jesienią?

Ponieważ po intensywnym dla naszej skóry okresie letnim przyda się jej solidny zastrzyk witamin, minerałów i innych regenerujących składników.

Jaki efekt?

Efekty mezoterapii igłowej widoczne są bardzo szybko. Po kilku godzinach od zabiegu skóra jest gładsza i zdecydowanie bardziej napięta, dzięki czemu wygląda młodziej. Kolejnym atutem jest intensywne i długotrwałe nawilżenie skóry.

O czym muszę pamiętać?

Kilka godzin po zabiegu zabronione jest dotykanie twarzy, mycie jej, czy nakładanie na nią preparatów.

Po czwarte: DEPILACJA LASEROWA

Jesień to idealny czas na pozbycie się nadmiaru zbędnego owłosienia — zmory większości kobiet.

Współcześnie niewiele osób może pochwalić się gładką, delikatną skórą pozbawioną włosów. Depilacja woskami lub depilatorami jest uciążliwa, bolesna i czasochłonna. IPL mało skuteczny, a laser Light Sheer niezwykle bolesny. Genialną alternatywą jest laser 3D, który łączy w sobie trzy technologie. Operując na trzech różnych głębokościach, jest w stanie usunąć każdy rodzaj owłosienia. Trwale i bezboleśnie. Więcej o nim jest w tym artykule [KLIKNIJ].

Dlaczego jesienią?

Ponieważ włosy mają kilka faz wzrostu i zabieg należy przeprowadzać w 5-tygodniowych odstępach. Jednocześnie nie należy jej wystawiać na działanie promieni słonecznych. To właśnie z tych powodów warto zacząć serię kilku zabiegów jesienią lub wczesną zimą aby wiosną i latem cieszyć się gładką i aksamitnie delikatną skórą.

Jaki efekt?

Po każdym zabiegu włosów jest coraz mniej, a po serii 5-6 zabiegów pozbędziesz się ok 90% owłosienia. Później wystarczy raz w roku wykonać zabieg przypominający. Zero golenia, depilacji. Po prostu zapominasz o tym.

O czym muszę pamiętać?

Do zabiegu należy przygotować się goląc obszar zabiegowy. To tyle. Wystarczy umówić się na wizytę i zacząć depilację laserową 3D

Przygotowujemy się do zimy troszcząc się o zdrowie naszej rodziny za pomocą przetworów przygotowanych zgodnie z babcinymi przepisami. Kupujemy ciepłe swetry i porządne, wygodne buty. Zabezpieczamy nasze domy i mieszkania przed ewentualnymi usterkami.

Co robimy dla naszej skóry, która z jednej strony jest rzeczywistą granicą chroniącą nas przed infekcjami, z drugiej wizytówką dobrego i zdrowego wyglądu?

Zastanawiasz się, który zabieg będzie najodpowiedniejszy dla Ciebie? Umów się na bezpłatną i niezobowiązującą konsultację.

Piękne Ciało – skuteczne zabiegi gwarantujące spektakularne efekty!

Sprzedaż Relacyjna 2 4 najchętniej wybierane zabiegi przed nadejściem zimy

Udostępnij: